piątek, 13 grudnia 2013

Miękkie ciasteczka M&M

 
Szaro i zimno za oknem. Aby pogoda mnie nie dobiła, z okazji dnia Piotra upiekłam pyszne ciasteczka z czekoladowymi cukierkami. Trudno oprzeć się im zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Przygotowuje się je równie szybko i przyjemnie, co znikają z talerza.

Ciasteczka rewelacyjne w smaku wyczuwamy masło, wanilię i czekoladę. Rozpływają się w ustach. Wnętrze idealne do żucia. W każdym ciastku ogromna ilość M&M. Ciastka można wykonać z wyprzedzeniem, surowe ciasto trzymamy w lodówce do 5. Przepis znalazłam na averiecooks, dziewczyna ma wspaniałe wypieki.

Składniki 24 ciastka:
  • 180 g masła
  • 3/4 szklanki brązowego cukru 
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka sody
  • szczypta soli, do smaku 
  • 1 1/2 szklanki mleka czekolady M & M (lub innej odmiany M & M albo wiórki czekoladowe)
Do miski miksera wkładamy masło, cukier, jajko, wanilię i miksujmy na średnich obrotach, aż ciasto będzie lekkie i puszyste, miksujemy około 7 minut. Następnie dodajemy mąki, sodę, sól mieszamy, aż wszystko się połączy. Na początku masa będzie grudowata, dlatego trzeba być cierpliwym! Dodajemy M & Ms i ręką mieszamy. Na deskę wyłożoną papierem do pieczenia układałam niewielkie kulki, formując dłonią lub łyżką do lodów. Kulki przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy do lodówki na minimum 3 godziny lub na 5 dni. Ja zostawiłam na noc. Schłodzone kulki wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy ciastka 8 minut w 180 stopniach, jeżeli chcemy uzyskać miękkie do żucia ciastka. Po upieczeniu przetrzymujemy ciastka w piekarniku przez około 5 minut. Następnie wyjmujemy i studzimy na blaszce, ponieważ ciastka są mokre. Nie bójcie się, jeżeli poczujecie że ciastka są zbyt miękkie, one muszą takie być. Po wystudzeniu są lekko wilgotne i ciągnące się w ustach.

*Ciastka możemy upiec też przez około 15 minut, jeżeli chcemy, by ciastka były bardzo kruche.

środa, 11 grudnia 2013

Pierniczki rumowe


Uwielbiam pierniczki, zarówno piec jak i jeść. W swoim życiu piekłam już pierniki z wielu przepisów, z przepisu babci, prababci, ciotek, gazetowych, z internetu itp. itd. W tym roku zaszalałam, postanowiłam upiec pierniki świąteczne w wersji dla dorosłych.

Składniki:
  • 25 dag mąki
  • 25 dag miodu
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • kieliszek rumu
  • przyprawa do piernika
  • 2 łyżeczki kakao
  • sól
  • lukier lub polewa czekoladowa do dekoracji lub cokolwiek innego
Miód i masło rozpuszczamy, dodajemy przyprawę do piernika, przestudzamy. Mąkę wymieszamy z proszkiem do pieczenia oraz szczyptą soli. Wlewamy masę miodowo maślaną i rum. Zagniatamy ciasto, jeżeli ciasto będzie za rzadkie, dosypujemy mąkę. Ciasto rozwałkujemy, foremką wycinamy ciasteczka. Układamy na blaszce wyłożoną papierem do pieczenia, zachowując odstępy. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180 stopni, pieczemy 15 minut. Ostudzone pierniczki dekorujemy lukrem lub polewą czekoladową. 

czwartek, 5 grudnia 2013

Ciasto czekoladowe


Od tygodni w sklepach chodzą mikołaje i choinki.W tle amerykańskie kolędy. Nie lubię komercji, choć uwielbiam czas przygotowań świątecznych. Zapach czekoladowego ciasta, zmielonego cynamonu i grzanego wina. I już świętego Mikołaja, drobne prezenty. 

Ciasto czekoladowe według przepisu powinno się piec 15 min dla mnie ten czas jest zbyt krótki, ponieważ ciasto jest bardzo wilgotne i lepkie. Dla tego proponuję upiec go w 25 minutach. Ciasto rewelacyjne, lekko słodkie, wilgotne i o dziwo nie jest ciężkawe. 

Składniki:
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • 110 g masła
  • 70 g mąki
  • 3 jajka
  • 1/3 szklanki cukru
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • do dekoracji użyłam drażetki kokosowe

Polewa:
  • tabliczka gorzkiej czekolady
  • 4 łyżki śmietanki

Tabliczkę czekolady łamiemy, roztapiamy w kąpieli wodnej razem z masłem, ostudzamy. Jajka ubijamy. Moksując, stopniowo dodajemy cukier, Wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszamy. Do masy dodajemy rozpuszczoną czekoladę i mieszamy. Foremkę keksówkę wykładamy papierem do pieczenia. Wlewamy ciasto. Pieczemy przez 25 min w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni. Wyciągamy ciasto z piekarnika, studzimy i wyjmujemy z formy. Drugą tabliczkę czekolady roztapiamy w kąpieli wodnej, dodajemy śmietankę, dokładnie mieszamy. Ciasto polewamy ciepłą polewą, dekorujemy drażetkami kokosowymi lub innymi.

niedziela, 1 grudnia 2013

Babeczki kakaowe



Babeczki z myślą o Andrzejkach na specjalne życzenie miłośnika słodkiego. Trochę pracochłonne ale za to bardzo smaczne. Wieczór pod znakiem gier planszowych, piwa, wina i herbatek w gronie najbliższych znajomych.

Składniki 12 babeczek:
  • 20 dag masła
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 3 łyżki oleju
  • 5 jajek
  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • tłuszcz i bułka tarta do foremek
W rondelku rozpuścić masło. Mieszając, wsypujemy partiami cukier i kakao. Wlewamy 1/3 szklanki letniej wody z dodatkiem trzech łyżek oleju. Podgrzewamy na małym ogniu, ciągle mieszając, aż powstanie gładka masa kakaowa. Masę przelewamy do miski i studzimy. Jajka rozbijamy, oddzielamy żółtka od białek. Białka odstawiamy do schłodzenia. Żółtka dodajemy do przestudzonej masy. Wsypujemy mąkę przesianą razem z proszkiem do pieczenia i cukrem waniliowym. Mieszamy energicznie. Schłodzone białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy do ciasta, delikatnie wymieszamy. Foremki do babeczek wysmarujemy tłuszczem i obsypujemy bułką tartą. Rozkładamy przygotowane ciasto. Pieczemy 30 - 35 min w temperaturze 180 stopni. Gotowe babeczki lekko studzimy, wyjmujemy z foremek i dowolnie dekorujemy. 



sobota, 30 listopada 2013

Curry z kalafiora i szpinaku


Ostatni dzień miesiąca. Postarałam się coś zrobić na obiad i deser. Ostatnio nie chce mi się jeść. Na widok chleba i mięsa robi mi się niedobrze. Lecz jak widzę świeże uśmiechające się warzywo ymmmmm mniam! Chodziło mi po głowie curry, kalafior, szpinak i pietruszka, żadnego mięsnego dania. Przyszła mi na myśl curry ze szpinakiem, idealny test moich umiejętności. Z curry z kalafiora jest tak, że póki ktoś go nie jadł, póty się krzywi. Jednak, gdy spróbuje nadziwić się nie może, że kalafior potrafi tak niekalafiorowo smakować. Dodatkowo danie dietetyczne. Dodatkowo upiekłam dwa ciasta na andrzejki, jutro dostaniecie przepis. A ja uciekam na imprezę.

Składniki:
  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • puszka mleka kokosowego (może być śmietanka 12%)
  • 1 średni kalafior
  • 2 łyżki curry
  • 1 łyżka kminu rzymskiego
  • sól, pieprz
  • mrożony szpinak 200 g
  • olej
  • cukier
  • pietruszka
  • do podania ryż biały, świeża pietruszka
Na samym początku gotujemy ryż według instrukcji z opakowania. Myjemy kalafiora dzielimy na małe różyczki. Rozgrzewamy na średnim ogniu patelnię, wlewamy 3 łyżki oleju. Podsmażamy kmin przez 2 minuty. Cebule obieramy i kroimy na pół, a potem na plasterki, następnie wrzucamy na patelnię, podsmażamy lekko, następnie wrzucamy pokrojony drobno czosnek. Mieszankę smażymy przez następne kilka minut jak wyczujemy przepiękny zapach czosnku dodajemy szpinak. Dusimy przez kilka minut. Dodajemy kalafiora świeżego, kiedy liście szpinaku będą miękkie. Całość podlewamy mlekiem kokosowym. Doprawiamy curry, dużą szczyptą soli, pieprzem i łyżeczką cukru. Całość podduszamy około 20 minut. Po tym czasie możemy zagęścić sos powstały z mleka kokosowego – łyżkę mąki rozrabiamy w odrobinie zimnej wody i dolewamy do dania. Gotowe danie podajemy z białym ryżem.

czwartek, 21 listopada 2013

Jesienno owocowe muffiny


Jesienny wieczór warsztatowy projektantów, architektów i disagnerów wnętrz przy winie, elektrycznym grillu i pierwszy raz przyniosłam muffiny.

Przepis pochodzi z czasopisma ''Świat Kobiety" z 2010 roku.

Składniki 12 porcji:

  • 3 jabłka lub inne sezonowe owoce
  • 50 g suszonych borówek, rodzynek lub inne owoce ja dodałam żurawinę 
  • jedno duże jajko
  • 100 g czekolady mlecznej lub gorzej
  • 150 g cukru
  • 100 ml oleju
  • 1/3 szklanki mleka
  • 200 g jogurtu naturalnego
  • 250 g mąki pszennej
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia 
  • cytryna

Obieramy umyte owoce, usuwamy gniazda nasienne. Miąższ kroimy na kawałki, oprószamy cukrem i kropimy sokiem z cytryny. Grubo siekamy czekoladę. Jajko wbijamy do miski, ucieramy je z cukrem na pianę. Potem stopniowo dodajemy olej, jogurt i mleko. Pod koniec do płynnych składników wmieszamy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Dodajemy suszone owoce i posiekaną czekoladę. Składniki wymieszamy. Ciasto rozkładamy do foremek na muffiny. Foremki napełniamy do 2/3 wysokości, ponieważ podczas pieczenia ciasto wyrośnie. Pokrojone kawałki świeżych owoców lekko wciskamy w ciastka. Foremki, foremkę wkładamy do piekarnika. Muffiny pieczemy w temperaturze 170 stopni przez 20-30 min. Wyjmujemy i odstawiamy do studzenia. Dekorujemy cukrem pudrem lub kremem czekoladowym, tak jak ja to zrobiłam.


wtorek, 19 listopada 2013

Pasta z makreli



Czarno Czarni - Jedzą rybę

W letni dzień chłopak pragnie jej
Wysłał wiersz i oświadczył się
Czeka już jedenasty dzień na odpowiedź

Przyszedł list pełny miłych snów
"Lubię Cię" napisała mu
Możesz być ze mną nawet dziś tylko przynieś rybę

Ref: Jedzą rybę, jedzą rybę 
Makreli smak to miłości znak



Składniki:

  • 1 wędzona makrela
  • 3 ogórki kiszone
  • 1 mała cebula
  • 2 jajka 
  • puszka kukurydzy
  • 2 łyżki majonezu
  • sól 
  • pieprz
Rybę obrać i rozdrobnić widelcem. Ogórka i cebulę wcześniej obraną drobno pokroić, dodać do makreli. Jajka ugotować na twardo, obrać ze skorupki, drobno pokroić i dodać do makreli. Wsypujemy odcedzoną kukurydzę do mieszanki. Całość dokładnie mieszamy z solą, pieprzem i dwiema łyżkami majonezu. Gotowe!

sobota, 2 listopada 2013

Czekoladowe pralinki


Pamięć tworzy tożsamość, która tworzy wspólnotę. 
To co się zdarzyło, zostaje w pamięci i po wielu latach żywy pozostaje.

Składniki na około 20 sztuk:
  • 400 g suchego ciasta, pokruszonego (ciasto babkowe, czekoladowe, itp.)
  • 80 g ryżu preparowanego 
  • 120 g serka mascarpone 
  • 80 g nutelli 
  • 200 g czekolady, do obtoczenia 
  • 1 łyżka oleju 
Przygotować krem: mascarpone wymieszać z nutellą. Ryż preparowany zmielić, dodać kawałki pokruszonego ciasta. Mieszkankę dokładnie wymieszać z kremem, tworząc dużą kulę. Zawinąć w folię spożywczą, schłodzić przez 20 minut w zamrażarce.
Wyjąć, odmierzając równe kawałki ciasta przy pomocy np. łyżki do lodów, uformować kulki. Ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (by nie przykleiły się do blachy) i schłodzić w zamrażarce przez kolejne 30 minut.
Czekoladę roztopić z 1 łyżką oleju w kąpieli wodnej. Kulki wyjąć z zamrażarki. Zanurzamy w roztopionej czekoladzie. Czekoladki wyjmujemy łyżeczką i odkładamy na papier. Drugi sposób zanurzania, w kulkę wbijamy patyczek i zanurzamy w czekoladzie, patyczek wyjmujemy od razu po wyłożeniu pralinki na papier. Przechowujemy w lodówce.
Smacznego

wtorek, 22 października 2013

Muffiny z jabłkami



Przypomniało mi się o pomyśle pikniku pod gołym niebem akurat teraz, kiedy zimo, kiedy pada deszczem. Dla czego jesień? A czemu nie, dzisiaj wyjątkowo ciepło i słonecznie. Wyszłam szybciej z muffinką i jabłkiem. 

Muffinki rozpływają się w ustach. Miękkie, mocno wilgotne i lekko słodkie. Idealne na ciepły jesienny spacer. 

Składniki na około 18 muffinek:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 120 g drobnego cukru
  • 120 g masła roztopionego
  • 300 g jogurtu naturalnego
  • 3 jabłka, obrane i pokrojone na małe kawałki 
W jednym naczyniu wymieszamy składniki suche (mąkę pszenną, proszek, sodę, cukier), w drugim mokre (jajka, roztopione masło, śmietanę). Łączymy razem wszystko. Na koniec dodajemy jabłka. Ciasto nakładamy do formy na muffinki do 3/4 wysokości. Pieczemy około 25 minut w temperatutrze 200ºC. Czekamy chwilę zanim przestygną, potem wyjmujemy z formy. Studzimy i dekorujemy np. masą budyniową.

Smacznego

sobota, 5 października 2013

Jajka zapiekane w chlebie


Przerwa w pracy, ciepłe wspomnienia, ogromne zmiany w życiu. Już niebawem krótkie streszczenie pobytu w Barcelonie i wspaniałe hiszpańskie jedzenie. Już dziś nadrabiam stracony czas w blogowaniu, zapraszam do śniadania. Poranki chłodne, gorące prysznice, gorąca herbata i ciepła wariacja śniadaniowa przed wyjściem do klienta. 

Składniki dla jednej osoby:
  • jedno jajko
  • 2 kromki pieczywa (białe, razowe lub dmuchane)
  • 4 plasterki pomidora
  • 4 plasterki kiełbaski (dodałam chorizo bo przywiozłam z Barcelony)
  • oliwa
  • sól 
  • pieprz

Formy (kokilki lub forma do muffinek ) smarujemy oliwą. Kromki chleba wałkujemy przez chwilę, żeby były bardziej zwarte i płaskie. Szczelnie wykładamy foremki chlebem, aby nie było żadnej dziury. Jeden plasterek pomidora kładziemy na dno, pozostałymi wykładamy brzegi. Następnie wbijamy ostrożnie do środka jajko, nie za dużo doprawiamy solą i pieprzem, kiełbaska jest słona. Na wierzch wykładamy kiełbaskę. Wystające brzegi chleba wysmarujemy oliwą, żeby się nie spaliły. Pieczemy wcześniej nagrzanym piekarniku w 200 stopniach przez około 18 minut, aż jajka na powierzchni będą ścięte. Aczkolwiek dokładny czas zależy od wielkości jajek i stopnia "miękkości" jaki preferujemy. Wyjmujemy foremki z piekarnika, dajemy im chwilę na przestygnięcie i gotowe. Jemy w kokilkach lub wyjmujemy danie na talerz.

sobota, 31 sierpnia 2013

Torcik serowy z owocami


Ostatni wpis przed wylotem na wakacje. Tygodnie mijają za szybko, po pierwsze 39 lecie pożycia małżeńskiego moich kochanych rodziców. Po drugie wyjeżdżam na długo, dokładnie znajdę się na terenie Hiszpanii. Po trzecie dostałam zlecenia, które muszę teraz zacząć przed moim urlopem i dokończę po powrocie. Po czwarte impreza za imprezą. Po piąte nie nadążam za dużo się dzieje, że nie wiem za co mam się zabrać. Dla tego na ten okres wirówki znikam z blogowania na rzecz dalszego ogromnego wirowania. 

Na uroczystość rocznicową rodziców zrobiłam lekki serowy tort z malinami, które jeszcze mogłam dostać u mnie w warzywniaku. Jeszcze dzisiaj je widziałam ale słyszałam, że to już ostatni rzut świeżych malin. Dodatkowo dołożyłam jagody.

Składniki na spód :

*można użyć gotowego spodu do tortu
  • 2 jaja
  • 1/3 szklanki cukru
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
składniki na masę serową:
  • 1/2 kg twarogu mielonego
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1/2 szklanki śmietanki kremówki 
  • *dodatkowo można dodać mascarpone ja miałam rozpoczęty i dodałam do masy
  • 2 szklanki świeżych malin 
  • *dodatkowo można dorzucić jagody 
  • galaretka malinowa 
  • szklanka wody
Białka ubić z cukrem na sztywną pianę , dodać żółtka nadal ubijać. Pod koniec wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i dodać do ubitych jaj i delikatnie wymieszać.Ciasto wylać do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec 15-20 minut. ( do suchego patyczka ). 

Zmiksować twaróg, cukier i śmietankę kremówkę (kremówka powinna być dobrze schłodzona). Przykryć i na 20 min wstawić do lodówki. 
Spód ciasta nasączyć herbatą, kawą lub jakimś sokiem i wyłożyć szklankę świeżych owoców. Owoce przykryć masą serową i odstawić na 30 min do lodówki. 
Galaretkę rozpuścić w szklance wrzącej wody i wstawić do lodówki. Na spód schłodzonego ciasta wyłożyć pozostałą część owoców. Tężejącą galaretkę wylać na owoce. Wstawić do lodówki aż stężeje.





niedziela, 25 sierpnia 2013

Placek z jagodami


Miałam nadzieję do woli cieszyć się weekendem, niestety nie był do końca tak wolny, jakbym sobie tego życzyła... Przede mną było dużo pracy "projektanckiej". Zasiadam do projektu na chwilę i mam nadzieję, że nie utknę...utknęłam. :) Jedna szalona noc z rodziną, nie spodziewany koniec imprezy, czas za szybko ucieka. Ciasto jogurtowe zjedzone w ciągu pół godziny. Nie ma to jak rodzina. 

Składniki:
  • 4 duże jajka 
  • 1 szklanka cukru
  • 70 g miękkiego masła
  • szklanka jogurtu naturalnego
  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 300 g jagód 

Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy masło i dalej ucieramy na puszystą masę. Dodajemy jogurt i miksujemy. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodajemy do masy, dokładnie wymieszamy, aż ciasto będzie jednolite. Formę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto przelewamy do formy. Wierzch oprószamy kaszą manną i wykładamy jagody. Pieczemy 40-50 minut w temperaturze 180°C.

wtorek, 20 sierpnia 2013

Placek puchatek ze śliwkami


Las chyba nigdy mi się nie znudzi. Zawsze cieszy, koi, chroni w upał. Zastanawiam się czasami ile razy przemierzyłam znajomą mi trasę, ile razy drzewa w milczeniu obserwowały mnie, widziały jak rosnę , jak się zmieniam.
A dziś przychodzę tu znów z nową ekipą znajomych. Oglądając mrówki śpiewamy stary leśny hit o szewcach wędrujących przez las, co nie mieli pieniędzy ale mieli czas. Po powrocie z lasu zasiadamy przy stole i wcinamy ciasto ze śliwkami.

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szklanka cukru
  • sól
  • 1/2 szklanki mleka
  • 25 dag masła lub margaryny
  • 4 jajka
  • 50 dag śliwek
  • cukier puder do posypania
  • tłuszcz i bułka tarta do formy
Masło lub margarynę rozpuszczamy w garnku. Dodajemy cukier i mleko, zagotujemy, mieszając. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy do lekkiego przestudzenia. Do jeszcze ciepłego tłuszczu z mlekiem i cukrem wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, szczypta soli. Dodajemy 4 żółtka i miksujemy. Ciasto powinno mieć lepką konsystencję i być trochę gęściejsze niż ciasto na naleśniki. Następnie białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli i delikatnie wymieszamy z ciastem. Śliwki myjemy, osuszamy, przekroimy wzdłuż na pół i usuwamy pestki. Leciutko oprószamy je mąką.
Wylewamy ciasto do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą formy. Równomiernie rozkładamy śliwki na cieście. Pieczemy około 40 - 50 min w temperaturze 175 stopni, aż do efektu tzw. suchego patyczka. Ja piekłam godzinę, dla tego ciasto wygląda trochę przypalone, ale mój piekarnik już się zużył i trzeba piec dłużej. Upieczone ciasto trzymamy chwilę w piekarniku przy otwartych drzwiczkach i dopiero wyjmujemy. Jeszcze gorące oprószamy przez sitko cukrem pudrem. 


poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Sernik na zimno z malinami


Dopadła mnie melancholia, zbyt wiele ostatnio myślę i mówię. Do zbyt wielu wniosków dochodzę. Czasem lepiej się zapomnieć...Czasem trzeba popełnić mnóstwo błędów. Czasem trzeba długo czekać, ale na końcu drogi zawsze czeka to, czego szukaliśmy. Jeszcze jest lato i wolne od pracy, a ja już mam wszystko przemyślane.

I mój pierwszy sernik na zimno. Udał się bez problemowo. 

Składniki na spód:
  • opakowanie biszkoptów
Składniki na masę:
  • kubeczek serka waniliowego - sernikowego
  • dwa opakowania małych jogurtów malinowych
  • 2 szklanki świeżych malin
  • 200 ml wrzącej wody
  • 30 g żelatyny
  • opakowanie galaretki owocowej (truskawkowa, malinowa lub wiśniowa)
  • *opcjonalnie można dodać małą kostkę twarogu śmietankowego, ja tak zrobiłam


Tortownicę uszczelnić folią aluminiową. Biszkopty nasączyć w esencji herbaty i ułożyć na spodzie tortownicy. Galaretkę rozpuścić w połowie zalecanej na opakowaniu wrzącej wody, dokładnie wymieszać i odstawić do studzenia. Żelatynę rozpuścić w 200 ml gorącej wody, dokładnie wymieszać, żeby nie było grudek. Odstawić do studzenia. Serek zmiksować z jogurtami i twarogiem. Dodać wystudzoną żelatynę do masy serowej, miksując na niskich obrotach uważając, aby nie zrobiły się kluski. Do masy dodać jedną szklankę malin i wymieszać. Masę przełożyć na schłodzony spód ciasteczkowy i wyrównać. Wstawić do lodówki. Gdy masa stężeje rozkładamy maliny i zalać zimną, lekko tężejącą galaretką i wstawić do lodówki do zastygnięcia.





piątek, 9 sierpnia 2013

Muffiny z malinami


Było wesele góralskie, a po weselu górale przyjechali do Gdyni. Hej! Muffiny z malinami na maślance. Hej!

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej 
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • 6 łyżek miękkiego masła
  • 1 duże jajko
  • 1 szklanka maślanki
  • 1 szklanka świeżych malin
Mąkę, cukier, proszek do pieczenia przesiewamy. W jednym naczyniu mieszamy składniki suche, w drugim mokre. Do mieszanki składników suchych dodajemy mieszankę składników mokrych i całość łączymy. Masa nie musi być jednolita mogą w niej pozostać grudki. Na koniec dodajemy maliny i delikatnie mieszamy. Za pomocą łyżki nakładamy ciasto do wcześniej przygotowanych papilotek i pieczemy w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku przy grzaniu góra dól około 25 minut. Studzimy i dekorujemy jak lubimy. 


wtorek, 6 sierpnia 2013

Twarożek ze szczypiorkiem i rzodkiewką


Nie tak dawno, miałam okazję uczestniczyć w wydarzeniu dla mnie niezwykłym. Mogłam z bliska obserwować i smakować góralskie wesele. Wcześniej pisałam, że wybierałam się pod Bieszczady z lekkim stresem w kieszeni, bo o góralskich weselach wiedziałam tyle co o produkcji oscypków. Okazało się, że wesele było podobne do tych moich rodzinnych we wsi na żuławach wiślanych. Jedynie oprawą muzyczną i tańcami się różniło. Tak na prawdę czułam się jak u siebie. Wspaniała gościnność, wspaniałe jedzenie które ciężko opisać bo było sześć dań na ciepło, cztery rodzaje sałatek, surówek, a ciast nie zliczyłam wszystkich ale zjadłam chyba osiem rodzajów. A na poprawinach to samo, picie, jedzenie, tańce i przyśpiewki. Górale zdziwieni, że my z Gdyni przybyli, myśleli żeśmy znajomi z liceum, tak nam dobrze szło picie, śpiewanie i tańce. Żal było mi wracać do domu, łzy mi poleciały jak się żegnałam z rodziną Pana i Pani młodej. Hej!

Po jedzeniu weselnym, dziś na śniadanie proponuję lekki twarożek ze szczypiorkiem i rzodkiewką. Każdy lubi lub nielubi, ale na pewno zna pod różną postacią. Może nie jest to wybitny przepis ale warto wypróbować na lekkie letnie śniadanie.

Składniki:
  • 200 g twarogu białego śmietankowego
  • pęczek rzodkiewek
  • pęczek małego szczypiorku
  • sól, pieprz do smaku

Twarożek ubijamy widelcem. Rzodkiewki myjemy, odcinamy końcówki i trzemy na tarce lub kroimy na ćwiartki i dodajemy do twarożku. Drobno pokrajany szczypiorek dołączamy do twarożku. Całość mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

czwartek, 1 sierpnia 2013

Koktajl malinowy z otrębami



Promienie słońca prześlizgują się po skórze, spływają strumieniami po długości sukienki w kolorze malin. Ostatni dzień słodkich malin w koktajlu. Dzisiaj wstałam, pełna niepewności, pełna dreszczu emocji, który towarzyszy w trakcie pakowania. Nadszedł czas ruszenie w drogę na południe polski. Tak będę się bawiła na weselu za Krosnem. Jestem podekscytowana, bo nigdy nie byłam na weselu w górach. Do zobaczenia niebawem.

Składniki na 2 porcje:
  • 1 szklanka mleka
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 szklanka malin
  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżki otrębów

Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze lub innym wysokim naczyniu. Miksujemy do momentu uzyskania jednolitej konsystencji. Podajemy od razu po przygotowaniu. Smacznego! :) Zamiast mleka można użyć maślanki, ja przez ostatnie kilka dni robiłam z maślanki, mleka, jogurtów i wody. 

sobota, 20 lipca 2013

Chłodnik z pomidorów i truskawek


Nastały upalne dni, prawdziwe, gorące lato, kiedy nic się nie chce. Lekkie sałatki i owoce wyparły mięsa. U nas wciąż rządzą truskawki, które pochłaniamy w ilościach wręcz hurtowych. Dziś truskawki wykorzystałam do dania wytrawnego. Kiedy mamy chęć się oczyścić z toksyn warto sięgnąć po chłodnik z pomidorów i truskawek. Pomidory są niezbędnym elementem diety ciężarnych, bo oprócz pierwiastków (żelazo, potas, kwas foliowy), redukują zatrzymywanie wody w organizmie oraz skurcze mięśni. A truskawki zawierają enzymy, które spalają tłuszcz i szybko przygotowują organizm do trawienia.Bogactwo witamin, zwłaszcza witaminy C, A, B1, świetnie wpływa na kondycję naszej skóry.

Składniki: 2 porcje
  • 200 g truskawek
  • 200 g pomidorów
  • sól
  • pieprz
  • 1 pęczek bazylii
Truskawki myjemy i kroimy na pół. Pomidory myjemy, obieramy ze skórki i kroimy na kawałki. Truskawki i pomidory miksujemy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Wstawiamy do lodówki. Tuż przed podaniem dodajemy posiekane liście bazylii.





czwartek, 18 lipca 2013

Placki z malinami



Mieć dużo czasu na kulinarne wybryki. Mieć dużo czasu na eksperymenty. Nawarstwiło się, oj nawarstwiło kulinarnych zabaw i akcji. Ciężko się wyrobić z czasem na umieszczanie nowych przepisów. Wcześniej robiłam spore przestoje pomiędzy postami - teraz nadgoniłam i codziennie gotuję i co kilka dni dodaję przepis. Dzisiejsze doświadczenie śniadaniowe proponuję z malinami.

Składniki:
  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • szklanka maślanki owocowej (miałam truskawkową)
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki mleka
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • małe pudełko malin
Maślankę miksujemy z mlekiem i jajkami. Wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i sól, stale miksujemy, tak aby ciasto było geste. Ciasto jakie wyjdzie, zależy od jakiej wielkości szklanki mamy i ile w związku z tym wsypiemy mąki. Czasem trzeba dosypać a czasem dolać mleka lub opcjonalnie wody.Rozgrzewamy dobrą, nieprzywierającą patelnię i nakładamy łyżką niewielkie porcje ciasta, tworząc okrągłe placuszki. Na wierzchu każdego placka układamy maliny, ilość malin zależy od wielkości placków. Kiedy spód się podsmaży przekładamy placki na drugą stronę i smażymy. Podajemy bezpośrednio po usmażeniu,


czwartek, 11 lipca 2013

Deser truskawkowy na waflach


Eliksir młodości – zapach wina babcinego. Jestem tu gdzie bywałam kiedyś. Piję orzeźwiający wyskokowy napój truskawkowy. Czekam w oknie na ukochanego z lekkim deserem truskawkowym.

Składniki: 
10 porcji
  • 500 dag naturalnego sera homogenizowanego
  •  1 opakowanie galaretki cytrynowej
  • 25 dag truskawek
  • 20 sztuk mini andrutów, możemy użyć więcej andrutów od zależności wielkości andrutów i ilości kremu nakładanego na poszczególne wafle

Truskawki myjemy pod bieżącą wodą, osuszamy, odrywamy szypułki, kroimy na małe szypułki. Galaretkę rozpuszczamy w kubku (300 ml) gorącej wody, studzimy. Serek homogenizowany miksujemy na gładką masę z rozpuszczoną, schłodzoną galaretką. Masę odstawiamy do lodówki na około 2 godziny. Okrągłe andruty przekładamy pokrojoną widelcem masą serową  i posiekanymi truskawkami. Na ostatni blat nakładamy masę i truskawki. Gotowy deser wstawiamy do lodówki do schłodzenia na 2 godziny.

wtorek, 9 lipca 2013

Sorbet truskawkowy


Odurzający szum morza. Palący w stopy złoty piasek. W oczach błękit nieba. Czas spędzony z soczystymi owocami, nasycony zapachami. Już niedługo Hiszpania. A dzisiaj słoneczna kaszubska truskawka zatopiona w białym winie.

Składniki
  • 1/2 kg truskawek
  • szklanka wina
  • 2 łyżki cukru pudru ja dodałam miód
Truskawki myjemy i usuwamy szypułki, kroimy na ćwiartki i wrzucamy do garnka. Dodajemy 4 łyżki wody i cukier puder lub miód. Gotujemy przez 20 min na małym ogniu. Po tym czasie owoce miksujemy i odstawiamy do ostudzenia. Do musu owocowego wlewamy wino i wymieszamy. Masę przekładamy do płaskiego pojemnika, np. pudełko po lodach lub blaszka do ciasta. Pudełko z owocami wkładamy do zamrażalnika. Co godzinę zamieszamy, rozbijając kryształki lodu. Tą czynność powtarzamy 3-4 razy. Zostawiamy sorbet, aż się zmrozi. Wyjmujemy 10 min przed samym jego podaniem.

Zamiast wina można dodać wodę. W zamian truskawek można użyć innych owoców sezonowych.

niedziela, 7 lipca 2013

Placek z malinami na maślance


Wśród świeżej zieleni, sarna zawitała i babci kwiaty zjadła. Piękne lato w tym roku dało znać o sobie. Jedno z moich ulubionych letnich ciast. Pierwszy raz z ciastem z malinami spotkałam się pięć lat temu i tak go robię do tej pory. Bez zmian w recepturze. Nawet nie pamiętam skąd mam ten przepis. Jeszcze jak żyła moja strona internetowa to, to ciasto się pojawiło dwa razy.

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 120 g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 jajka
  • szklanka maślanki
  • 250 g malin
Mąkę, proszek, sodę, sól przesiewamy i mieszamy do dużej miski. Masło ucieramy z cukrem na gładką masę, dodajemy wanilię i krótko miksujemy. Dodajemy jajka i dokładnie zmiksujemy. Mąkę i maślankę na zmianę dodajemy do ubitej masy maślanej, cały czas ubijając. Formę dużej blachy wykładamy papierem do pieczenia, wlewamy masę z ciasta. Na wierzchu rozrzucamy maliny. Pieczemy około 20 - 30 minut w temperaturze 200 stopniach. Upieczone ciasto studzimy. Dodatkowo ciasto możemy oprószyć cukrem pudrem a nawet na wierzch przed upieczeniem możemy dodać kruszonkę.

piątek, 5 lipca 2013

Sałatka z liści botwinki


Ostatniej nocy siadłam na balkonie. Było niesamowicie ciepło. Łagodny wiatr rozwiewał moje włosy, delikatnie schłodził odsłonięte ramiona. Czułam się tak, jakbym w całym wszechświecie byłam tylko ja. Zachwycona ciszą przyszła mi na myśl zupa pomidorowa. Zamiast niej z mamą przygotowałam botwinkę, a później zrobiłam sałatkę z botwinki. 

Składniki:
  • pęczek botwinki
  • 100 g masłowej sałaty
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 100 g fety
  • łyżka musztardy
  • łyżeczka octu balsamicznego
  • 4 łyżki oliwy
  • łyżeczka cukru 
  • sól
  • pieprz
Przygotowujemy sos: Oliwę, musztardę, ocet balsamiczny, cukier, pieprz, sól ( do smaku czyli szczypta lub więcej, zależy od naszych upodobań) dokładnie wymieszamy i odstawiamy do połączenia się. Z botwinki odcinamy część z buraczkiem. Myjemy liście i posiekamy wraz z łodygami. Liście sałaty myjemy, odsączamy i kroimy na wąskie paski. Ser feta w palcach rozdrabniamy lub kroimy w kostkę. Mieszamy botwinkę z sałatą, fetą, kukurydzą i polewamy sosem. Odstawiamy na godzinkę do lodówki.

Dodatkowo, można urozmaicić sałatkę składnikiem z kilkoma plasterkami szynki dojrzewającej lub salami.


środa, 3 lipca 2013

Dwukolorowy przekładaniec



Co za radość mnie rozpiera z tworzenia małego dzieła. Uśmiech wywołany niewielkim sukcesem. Drugi dzień w pracy a tyle radości. Drugie danie, chwila przerwy w trakcie szkicowania. Deser jogurtowy z malinami i truskawkami.

Składniki 6 porcji
  • 2 opakowania galaretki truskawkowej lub malinowej
  • 500 ml gęstego naturalnego gęstego jogurtu
  • 4 łyżeczki miodu lub cukru pudru
  • 200 g malin
  • 300 g truskawek
Galaretkę przygotowujemy według przepisu podanego na opakowaniu. Jeżeli jest bardzo gorąco, użyjemy 1/2 szklanki mniej wody.Odstawiamy do schłodzenia, a potem wstawiamy do lodówki, aby galaretka stężała. 
Dobrze schłodzony jogurt starannie wymieszamy miodem lub cukrem. Maliny, truskawki przebieramy, opłuczemy pod bieżącą wodą, osuszamy na sicie i dodajemy do galaretki. Do pucharków układamy na przemian tężejącą galaretkę z owocami oraz słodki jogurt. Udekorować można owocami, listkami mięty lub kleksem z bitej śmietany.

niedziela, 30 czerwca 2013

Placki z cukinii i rukolą


Na każdym blogu są już pewnie placki z cukinii, dwa lata temu także miałam na swoim blogu umieszczone. W tym roku jeszcze raz je zamieściłam, bo zmieniłam trochę recepturę. Dodatkowo do składników dodałam rukolę. Bardzo dobry posiłek na obiad zamiast surówek, sałatek czy osobne danie dla wegetarian czy dla osób odchudzających. 
Chociaż smażone potrawy do najzdrowszych nie należą, to jednak trudno sobie ich czasami odmówić. Dlatego przy smażeniu warto sięgać po produkty zdrowe i najlepiej niskokaloryczne – żeby jak najbardziej zniwelować szkodliwość smażenia, a jednak cieszyć się tym pysznym, zakazanym owocem. Dlatego właśnie placki z cukinii są dobrym rozwiązaniem. Cukinia składa się w 90% z wody, jest niskokaloryczna i lekkostrawna (co przy smażeniu również jest istotne). Zawiera ona również cenne pierwiastki (wapń, fosfor, żelazo, magnez )i witaminy (B1, B2, PP, C), a jej spożywanie sprzyja przemianie materii.

Składniki:
  • 1 duża cukinia
  • roztrzepane jajko
  • 3 łyżki tartego sera lub białego serka bezsmakowego
  • 2 łyżki posiekanego koperku, natki pietruszki lub szczypiorku (ja dodaję pietruszkę i szczypiorek)
  • 2 garści rukoli
  • bułka tarta, jeżeli dodamy serek kanapkowy nie trzeba dodawać bułki
  • sól, pieprz
  • oliwa do smażenia

Umytą cukinię ucieramy ze skórką na tarce o dużych oczkach. Solimy i odstawiamy na godzinę, aż puści sok. Dobrze odciskamy. Rukolę umytą siekamy drobno i dodajemy do cukinii. Wymieszamy warzywa jajkiem, serem, pieprzem i zieleniną. Dodajemy bułkę tartą, żeby związać składniki (ale jak najmniej, dla tego dodaję zawsze serek kanapkowy). Jeżeli masa się rozpada dodajemy jeszcze jedno jajko, bułkę lub serek.
Formujemy placuszki i smażymy na oliwie, aż będą złote. Możemy je jeść na ciepło i na zimno. Smacznego



piątek, 28 czerwca 2013

Surówka z białej kapusty


Choć czasu dużo mam, to budzę się wczesnym rankiem. Ptaki wyśpiewują swoją pieśń, a ja za nimi nucę. Kiedy wstaję cieszę się, że żyję w tym kolorowym i pełnym zapachów świecie.

Dziś na obiad lekka surówka ze świeżej kapusty. Jedna z prostszych surówek, którą lubię serwować przez cały rok. Przepis przyniosła do domu moja siostra.

Składniki:
  • 1/2 świeżej dużej kapusty 
  • 2 duże marchewki 
  • 1/2 pęczka pietruszki 
  • 2 ząbki czosnku 
  • szczypta soli 
  • szczypta pieprzu 
  • 2 łyżeczki majonezu 
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego 
Kapustę drobno poszatkować i wrzucić do miski. Posolić i wymieszać. Odstawić, kapusta podczas leżakowania zmniejszy swą objętość o 1/3. Marchewkę umyć, obrać i zetrzeć na tarce i dodać do kapusty. Natkę pietruszki opłukać, wysuszyć i drobno poszatkować. W osobnym naczyniu majonez, jogurt naturalny i pieprz wymieszamy. Czosnek obrać ze skórki, przetrzeć przez praskę lub drobno pokroić, następnie dodać do jogurtu i wymieszać. Gotowy sos polać na warzywa i wymieszać. Surówkę wkładamy do lodówki na chwilę by się przegryzła. Smacznego




środa, 26 czerwca 2013

Lekka sałatka z rukolą i miętą


Sałatka z rukoli na pewno zachwyci smakiem wszystkich fanów zdrowej i lekkiej kuchni. Zielone listki rukoli są bogate w witaminę C, dlatego warto urozmaicać nimi posiłki. Do tego odświeżający sos jogurtowy z miętą. Do podania samodzielnie albo w towarzystwie mięs.

Składniki:

  • 2 garście rukoli
  • 2 duże ogórki
  • 2 średnie pomidory
  • jedna mała cebula
  • 1/2 pęczka mięty
  • sól
  • pieprz
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
Pomidory kroimy w kostkę, ogórka w plasterki, a cebulę kroimy na wiórki. Wkładamy do miski i mieszamy. Rukolę płuczemy i suszymy na papierowej ściereczce, dodajemy do miski z warzywami. Miętę płuczemy i tak samo jak rukolę suszymy na ściereczce. Siekamy i dodajemy do osobnego naczynia. Do mięty dodajemy jogurt, sól i pieprz do smaku, wszystko dokładnie mieszamy. Gotowy sos przelewamy do warzyw i całość mieszamy. Gotowe, smacznego!


poniedziałek, 24 czerwca 2013

Tarta biszkoptowa z truskawkami



Reaktywacja kulinarnego bloga. Długa przerwa była potrzebna. Odpoczęłam psychicznie i fizycznie, że mogłam bloga obudzić. Wróciłam jako magister sztuki architekt wnętrz specjalizacja projektowanie w krajobrazie kulturowym. Brzmi dość dumnie, ale nie ukrywam zadowolenia z ukończenia studiów na ASP. Choć czas projektowy był bardzo ciężki, to i tak będzie mi brakować uczelni. Opijanie magisterki odbyło się bardzo hucznie przy grillu i cieście truskawkowym.
Pyszna, lekka tarta biszkoptowa z truskawkami, jeden z ulubionych deserów mojej rodziny. Przepis idealnie nadaje się do wykorzystania formy na tartę owocówkę, czyli tej z lekko podniesionym dnem.

Składniki
na biszkopt:

*można użyć gotowy spód na tartę biszkoptową
  • 2 jajka
  • 5 łyżek cukru
  • 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 2 i1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • tłuszcz do formy
na wierzch:
  • 200 g miękkiego białego twarogu
  • 100 ml śmietanki kremówki
  • 200 ml gęstej, kwaśnej śmietany
  • 7 łyżek cukru pudru
  • 1 kg truskawek
  • 2 łyżeczki żelatyny (albo galaretka)
  • 100 ml soku truskawkowego (ja dodałam kompot z truskawek)
Piekarnik nagrzewamy do 180oC. Formę na tartę tzw. owocówkę wysmarowujemy tłuszczem i posypujemy mąką. Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy z połową cukru i szczyptą soli. W osobnym naczyniu żółtka ubijamy z resztą cukru na puszystą masę. Następnie dodajemy proszek do pieczenia. Łączymy obie masy delikatnie mieszając łyżką (nie mikserem). Do całości przesiewamy mąkę i ponownie za pomocą łyżki ucieramy całość na jednolitą masę. Przelewamy do wcześniej przygotowanej formy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy około 30 min.*

W misce ubijamy twaróg, kremówkę, śmietanę i cukier puder na gładką masę (mogą zostać grudki twarogowe). Masę nakładamy na spód ciasta - w dołek powstały z kształtu formy. Ciasto odstawiamy do lodówki, by masa się ścięła. 

W tym czasie przygotowujemy galaretkę truskawkową. 200 g oczyszczonych truskawek odszypułkujemy. Kroimy na małe kawałki i wkładamy do rondelka. Zalewamy sokiem truskawkowym i gotujemy na małym ogniu przez 30 min. W osobnym naczyniu wyrabiamy dwie łyżeczki żelatyny z 5 łyżkami gorącej wody i 10 łyżkami z truskawkowego gotującego się dżemu. Szybko mieszamy tylko do momentu rozpuszczenia się żelatyny. Na chwilę odstawiamy. Gotujące się truskawki rozdrabniamy widelcem, albo przecieramy przez sitko lub miksujemy blenderem. Do gotowego musu dodajemy żelatynę, wymieszamy i odstawiamy do lodówki. 

Schłodzone ciasto z masą twarogową dekorujemy resztą truskawek. Kiedy mus truskawkowy zmieni lekko swoją konsystencję na galaretkę, zalewamy truskawki. Gotowe ciasto odstawiamy na kilka godzin. 

*Zamiast pieczenia biszkoptu, możemy użyć gotowego spodu biszkoptowego.


sobota, 25 maja 2013

Rabarbar z malinami i kaszą manną


Wszystkich zaniepokojonych brakiem nowych postów (są tacy w ogóle? ;) chciałem uspokoić, że blog nie umarł, tylko chwilowo przeszedł w stan uśpienia. Powodem niedyspozycji jest trwała magisterka, ale już za tydzień będzie koniec. Wszyscy ludzie dziwią że jeszcze nie skończyłam studia, niestety moja uczelnia wprowadziła całkowicie inny system nauczania w latach. 3,5 roku licencjat, 2 lata magisterka w tym pół roku przerwy od marca do października, czyli razem wyszło 6 lat studiów. Tak naprawdę będzie mi brakować uczelni, choć zastanawiam się by nie kontynuować na doktoracie. No ale teraz trzeba się skupić na dyplomie i na wspólnym życiu z ukochanym z udanym czasem na gotowanie. Na ten czas kiedy mam głowę załadowaną studiami znalazłam chwilę dla mojej mamy. Jutro dzień mamy, a ja wraz z rodzeństwem świętuję jej święto już dzisiaj. Szybki i prosty deser z rabarbarem i malinami bez pieczenia. Zdecydowałam się na ten deser ze względu na jego prostotę. Każdemu musi się udać. Jedynie, należy uważać, aby nie przypalić konfitury owocowej. 
  • 1 kg rabarbaru
  • szklanka mrożonych malin (ja dodałam słoiczek konfitur malinowych)
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • 250 ml mleczka kokosowego
  • 0,5 litra mleka 
  • 8 łyżek kaszy manny
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka miodu
  • 50 g masła
  • 50 g wiórków kokosowych
  • jedno jajko 
  • cukier waniliowy
  • opcjonalnie kruche ciasteczka
Rabarbar myjemy, obieramy i drobno kroimy. Całość wkładamy do garnka i gotujemy z 3 łyżkami wody, łyżeczką cukru trzcinowego i malinami do utworzenia się jednolitej masy. Mus odstawiam do wystygnięcia. W osobnym garnku doprowadzamy do wrzenia mleko kokosowe rozcieńczone 5 łyżkami wody wraz z 150 ml mleka. W misce rozrabiam rozczyn z kaszy manny z pozostałym mlekiem, cukrem waniliowym, całość wlewamy stopniowo do garnka z mlekiem kokosowym, ciągle mieszając. Zmniejszamy ogień, gotujemy wszystko około 3 minuty, dodajemy miód i nadal mieszamy. Kaszę lekko przestudzić. Dodajemy masło i mieszamy. Do ciepłej kaszy wbić żółtko, szybko zamieszamy i podgotujemy kilka sekund. Z białka ubijamy pianę na sztywno i dodajemy do masy. Na sam koniec dodajmy wiórki kokosowe  Dokładnie i delikatnie mieszamy. W pucharku do deserów układamy warstwowo wszystkie składniki. Zaczynamy od musu z rabarbaru, następnie kruszymy dwa ciasteczka i potem kaszę mannę, następnie mus. Warstwy powielamy do wykorzystania składników. Dekorujemy kruszonką, ciasteczkiem i miętą. Deser przechowujemy w lodówce.

czwartek, 25 kwietnia 2013

Czekoladowe ciasteczka Puchatka


Coś słodkiego bez pieczenia i bez zmęczenia. Jest to najpyszniejsza czekolada, którą na gorąco wlewamy do dna z herbatnikami, a ona rozpływa się słodko po całym wnętrzu i czekamy tylko na konsumpcję. Kęs po kęsku ..coraz pyszniejszy, usta kradną następne kęsy czekolady. Wspaniała pokusa dla podniebienia. Niezapomniana rozmowa z kolegą. Przepis pochodzi jeszcze z mojej książki z dzieciństwa ,,Książka kucharska Kubusia Puchatka".

Składniki:
  • 300 g mlecznej czekolady
  • 200 g masła
  • 4 łyżeczki miodu
  • 300 g herbatników
Foremkę wykładamy papierem do pieczenia. Forma do ciasta powinna być mała , keksówka lub kwadratowa na 12 kawałków. W osobnej misce kruszymy herbatniki za pomocą tłuczka lub berła. Łamiemy czekoladę na kawałki i wkładamy do pustej miski, naczynie stawiamy na garnku z gorącą wodą. Mieszamy co jakiś czas do momentu roztopienia czekolady. W drugim garnku topimy masło z miodem, mieszamy a potem odstawiam by masa przestygła. Do czekolady dodajemy herbatniki i masło, wymieszamy wszystko. Następnie przelewamy wszystko do foremki. Wyrównujemy nożem. Odstawiamy ciasto na kilka godzin, aby zastygło. Potem ostrożnie wyjmujemy ostrożnie z formy i kroimy na kawałki.



sobota, 6 kwietnia 2013

Owsianka


Treściwa i zdrowa alternatywa dla tradycyjnego śniadania. Na całym świecie znana, lubiana (nielubiana) i polecana przez dietetyków, mam, babć i prababć. Po świętach przyszedł czas na dania zdrowe dla naszego żołądka, serca i mózgu. Pomysłów na przyrządzenie owsianki jest mnóstwo, ogranicza Nas tylko wyobraźnia. Owsianka, jaką najbardziej lubię, to ta gotowana na wodzie z mlekiem, z dodatkiem miodu i jakimś owocem.

kobieta.pl ,,Owsianka mimo swojego niewinnego wyglądu daje bardzo dużo energii i witamin. To właśnie dlatego chętnie spożywali ją dawniej na przykład górnicy. Owies i jego przetwory mają właściwości odchudzające i odmładzające. Płatki owsiane mają bardzo dużo białka i aminokwasów, a w połączeniu z mlekiem są świetnym źródłem witaminy B6, która poprawia koncentracje i pamięć. W popularnej owsiance znajdziemy również witaminę B1 oraz kwas proteinowy które zdecydowanie zmniejszają uczucie zmęczenia. Dodatkowo śniadanie takie zawiera magnez, żelazo oraz szereg innych witamin. Płatki owsiane zawierają też duże ilości błonnika, który wspomaga trawienie oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych które zapobiegają miażdżycy, a dodatkowo wspomagają odbudowę naszej skóry. Wszystkie te składniki sprawiają, że owsianka to śniadanie idealne.,,

Składniki:
  • szklanka płatków owsianych górskich
  • 2 szklanki wody
  • 1-2 szklanki mleka
  • łyżka cukru brązowego
  • miód do smaku
  • owoc granatu (przekroić na pół, łyżeczką lub palcami skubać owoce)

W garnku na średnim ogniu gotujemy wodę z płatkami owsianymi do miękkości około 20 min. Co jakiś czas mieszamy, owsianka lubi się przypalać. Jeżeli uznacie że mieszanina będzie bardzo kleista i gęsta dolejcie jeszcze wody. Do ugotowanej, kleistej owsianki dodajemy mleko i cukier, wszystko zamieszamy. Trzymamy na bardzo słabym ogniu przez kilka minut i gotowe. 
Gotową owsiankę przekładamy do miseczki, dodajemy miód do smaku i owoce granatu.

wtorek, 2 kwietnia 2013

Wielkanoc - trochę będzie czytania


Wielkanocne dania spotkacie dopiero w następnym roku. W tym roku możecie się dowiedzieć z pocztówki co na stole się znalazło na śniadaniu wielkanocnym. Choć to nie jest wszystko. Ciasta: babeczki jogurtowe, babka gotowana, keks, karmel shortbread mazurkowy, sernik. Dania mięsne: żurek, biała kiełbasa, pulpety w sosie koperkowym, zrazy, pasztet w trzech odsłonach (mój pierwszy pasztet), pieczenie szynkowe w kilku odsłonach. Dania bezmięsne: sałatka wiosenna, sałatka jarzynowa, jajka z majonezem.

Już po świętach, a ja nawet nie miałam czasu złożyć Wam wszystkim życzeń. Długa przerwa i nieobecność. Życie tak się czasami nam układa, że nie wszystko idzie po naszej myśli, że nie wszystko jest tak jak chcemy. Tak już niestety jest. Ja osobiście, ostatnio doświadczyłam zbyt wielu przykrych momentów i byłam już bliska zaprzestania tego co tak pokochałam – architektura. Byłam blisko rezygnacji z magisterki, chciałam nawet uciec z moim ukochanym do Hiszpanii, taka desperacja. Były dłuższe momenty, w których praktycznie przestałam projektować. Na szczęście po burzy zawsze wychodzi słońce. Po złych okresach są te lepsze. Jedno wiem na pewno – nigdy nie warto rezygnować z tego co się kocha. Czy to miłość osobista, czy projektowanie, czy też każda inna rzecz lub czynność która daje nam radość. Zawsze warto walczyć do samego końca. Bez względu na to co mówią inni, bez względu na to jak bardzo człowiek jest czasem zrezygnowany, warto sięgać po te rzeczy które dają nam siłę i pomagają. I warto o tym pamiętać w najgorszych chwilach. Kiedy nadchodzi moment, że tracisz wiarę, wenę, tracisz ciąg i uczucie że to jest to, warto na chwilę się zatrzymać i złapać oddech. Spojrzeć na wszystko z dystansem i przypomnieć sobie te najlepsze chwile. Najlepsze dla ciebie i ludzi którzy są wokół ciebie. A te złe? – wymazać się ich nie da, one w niczym nam nie pomagają, więc nakładajmy na nie kolejne nowe, lepsze, piękniejsze.

I ja Tobie czytelniku życzę już po świętach. Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy. O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie, bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie i wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha.
Porównując się z innymi, możesz stać się próżny lub zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz gorszych i lepszych od siebie.
Niech twoje osiągnięcia, zarówno jak i plany, będą dla ciebie źródłem radości. Wykonuj swą pracę z sercem, jakkolwiek byłaby skromna; ją jedynie posiadasz w zmiennych kolejach losu.
Bądź ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa.
Niech ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty. Wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie jest pełne heroizmu. Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia, ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa.
Przyjmij spokojnie, co ci lata doradzają, z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości. Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu.
Nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny. Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj. I czy to dla ciebie jest jasne czy nie, wszechświat bez wątpienia jest na dobrej drodze. Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek on ci się wydaje. Czymkolwiek się trudnisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, zachowaj spokój ze swą duszą.
Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
Bądź pogodny. Dąż do szczęścia.


czwartek, 14 marca 2013

Francuski tort Malakoff



Po ciężkiej walce na uczelni, przydał się odpoczynek poza terenem Polski. Razem z moją najbliższą rodziną wylądowaliśmy w Londynie. Relacje z pobytu przedstawię niebawem. Po powrocie czekała na nas mama z imprezą imieninową. Na wczorajsze święto mojej mamy przygotowałam przepyszny tort Malakoff. Jest bardzo łatwy, nie trzeba go piec. Kwaśna czarna porzeczka idealnie kontrastuje z masą maślano-budyniową. Uprażone płatki migdałowe wprowadzają ciekawy smak i fajną chrupkość, a posypany nimi tort wygląda efektownie. Tort na bazie biszkoptów znany jest na całym świecie, bardzo popularny w Austrii i Francji. Istnieje wiele wersji tego tortu, również z serkiem mascarpone, czy wyłącznie z biszkoptami.

Przepis pochodzi z poradnika Pani Domu

Składniki:
  • 25 dag podłużnych biszkoptów

Poncz:
  • 1/2 szklanki białego wina
  • 50 ml rumu
  • 2 łyżeczki cukru
Masa:
  • 3-4 łyżki dżemu porzeczkowego lub malinowego
  • 1 i 1/2 szklanki mleka
  • 1 budyń waniliowy
  • 4 łyżki cukru
  • 25 dag masła
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 10 dag uprażonych płatków migdałowych
Gotujemy budyń z mlekiem i cukrem. Odstawiamy i studzimy. Masło ucieramy z cukrem pudrem na gładką masę. Nie przerywając ucierania, dodajemy po łyżce schłodzony budyń. Mieszamy składniki ponczu. Tortownicę wykładamy jedną warstwą biszkoptów, nasączamy połową ponczu. Podgrzewamy dżem, połowę rozkładamy małymi kleksami na biszkoptach. Smarujemy 1/3 ilością masy budyniowej, posypujemy ⅓ uprażonych płatków. Układamy podobną, drugą warstwę biszkoptów, dżemu, kremu i płatków. Wstawiamy do lodówki. Gdy krem stwardnieje, zdejmujemy obręcz tortownicy, smarujemy boki ciasta resztą kremu i obklejamy płatkami. Dekorujemy bitą śmietaną lub robimy masę z dwóch porcji i ją wykorzystujemy do dekoracji, ja tak właśnie zrobiłam. Wstawiamy do lodówki. Podajemy schłodzony.