sobota, 22 września 2012

Sałatka z selera naciowego


Ostatnio słyszę wymawiane zdanie - życie jest ciężkie. Wielu z nas zastanawia sie na czym polega życie. Czym jest życie? Takie pytanie zadał mi ostatnio Piotr. Na to pytanie nie da się odpowiedzieć jedną definicją, czy jednym zdaniem. On sam nie potrafił wyjaśnić tego pojęcia. Potrzebowałam kilka dni na przemyślenia i trafiłam ostatnio na takim film : http://www.youtube.com/watch?v=QJhVM930YXY&feature=player_embedded#!

Dla pozbycia smutnych myśli i paru kilogramów polecam sałatkę z selera naciowego. Bardzo smaczna i przyjemnie chrupiąca sałatka, z nutką słodyczy, które dają ananas i jabłko. Odchudzająca sałatka” składa się z dietetycznych produktów, które ułatwiają zrzucanie kilogramów. Wśród sprzymierzeńców pięknej sylwetki zawsze wymienia się ananasy, jabłko, seler naciowy i nasiona.

Składniki:
  • seler naciowy
  • dwa duże jabłka
  • puszka ananasów lub świeży
  • nasiona: sezam, pestki dyni lub słonecznika (ja ostatnio dodaję sezam)
  • kilka łyżek majonezu
  • sól 
  • pieprz

Seler dokładnie umyj i pokrój na niewielkie kawałki. Ananasa i jabłka pokrój w kostki. Składniki umieść w naczyniu. Kilka łyżek nasion upraż na beztłuszczowej patelni. Nasiona dodajemy do sałatki. Dodaj sól, pieprz, kilka łyżek majonezu i wymieszaj. Smacznego

9 komentarzy:

  1. Ale świetny przepis , nigdy nie łączyłam selera naciowego z ananasem . Musi smakować wybornie :) Zostaje tutaj u Ciebie na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. z daleka myślałam, ze tu jakiś zielony owoc typu kiwi się skrywa......a tu seler ;) ciekawe, ciekawe. Swoją drogą, wytrawny przepis u Ciebie na blogu, to chyba święto? Sama mówiłaś, że wolisz słodkości ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam już dość słodkiego ale już niedługo następny przepis i do tego rogaliki z wiśnią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oo, ciekawe połączenia smakowe:D

    OdpowiedzUsuń
  5. a można zamiast majonezu coś w stylu sosu sałatkowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można tylko nie wiem jak będzie to smakować

      Usuń
  6. Wypróbowałam, bardzo fajna. Dodałam też zielonego ogórka i kilka kropli octu balsamicznego i też pasuje :)

    OdpowiedzUsuń